|
|||||
|
Skorzystaj z poniższego formularza, aby przesłać wiadomość na ten adres: |
|||||
Ratunek dla uczulonych na kocią sierść
Jak poinformował Henrik Jacoby, dyrektor działu badawczego firmy, lekarstwo to w postaci tabletek trafi na rynek już niedługo.
- Jesteśmy poważnie zaawansowani w pracy nad nim - powiedział Jacoby. Oświadczył też, że naukowcom zatrudnionym przez koncern udało się precyzyjnie określić alergen zawarty w kociej sierści i wywołujący u wielu osób reakcję uczuleniową.
Reakcja taka, najczęściej np. w postaci kataru czy łzawienia oczu, jest kłopotliwa, lecz nie jest sama w sobie chorobą zagrażającą zdrowiu. Zdarzają się oczywiście przypadki reakcji dużo ostrzejszych i nowe lekarstwo też ma przed nimi chronić.
Przygotowywany do produkcji środek odczulający ma być też skuteczny w przypadku, dużo rzadszego, uczulenia na sierść psów.
Źródło: PAP, msu
....................................................................................................................
Z kotem w podróży do Angli - paszport
Wskazówki dotyczące podróży i koniecznych badań, szczepień oraz dokumentów.
Przygotowania do wyjazdu ze swoim pupilem musicie rozpocząć u weterynarza. Tam zwierzę otrzyma serię szczepionek oraz chip, czyli wszczepiany pod skórę indentyfikator. Przed podróżą do Anglii trzeba będzie też zrobić ulubieńcowi badania krwi, potwierdzające skuteczność szczepionki na wściekliznę. Wyniki tego badania należy przesłać do specjalnego, zatwierdzonego przez Unię Europejską laboratorium w Puławach.
Wynik powinnien być odesłany do waszego weterynarza w ciągu 14 dni. Po pomyślnym badaniu krwi lekarz będzie mógł wypełnić paszport dla waszego czworonoga, robiąc adnotacje co do wszystkich szczepionek, badania krwi i chipu. Dokument taki ważny jest przez rok - czas ważności szczepionek.
Następny krok to rozpatrzenie sposobu transportu. Jeśli chcecie skrócić czas podróży zwierzęcia, możecie zdecydować się na przewóz samolotem. Z popularnych w Polsce linii lotniczych Easy Jet oraz Wizz Air nie wyrażają zgody na przewóz zwierząt z wykluczeniem psów przewodników.
Airpolinia może wydać zgodę na taki transport jeśli zwierzę ma do 5 kilogramów. Wtedy będzie ono podróżowało z wami w kabinie pasażerskiej. Najlepiej skontaktować się bezpośrednio z liniami lotniczymi i zapytać o szczegóły.
Istnieją także specjalni przewoźnicy, w Polsce to AES Cargo/Move One (WAW), którzy za odpowiednią opłatą przewiozą wasze zwierzę samolotem z Warszawy do UK. Można się z tą firmą skontaktować e-mailem - moving@moveone.info, lub też telefonicznie pod numerem +48 22 816-2005.
Kolejną opcją jest przewóz kota pociągiem. W takim wypadku będziecie musieli zapłacić za wasze zwierzę 50% ceny normalnego biletu oraz, już będąc w podróży, poprosić o zgodę współpasażerów z przedziału.
Warunki przewozu zwierząt w autokarze są różne dla różnych firm. Najprościej jest zadzwonić do przewoźnika obsługującego dana trasę i zapytać o zgodę.
Kiedy już zrobicie wszystkie badania, szczepienia, wyposażycie wasze zwierzę w chip, otrzymacie dla niego paszport i zdecydujecie się na środek transportu, trzeba będzie przemyśleć środki ostrożności, jak np. zakup specjalnej klatki, kagańca, smyczy czy też rozpatrzyć możliwość podania zwierzęciu środków uspokajających, które pomogą mu przebyć tę podróż w spokoju i bez większych problemów. Tę ostatnią decyzję powinniście podjąć po konsultacji z weterynarzem.
Jednak zanim przywieziecie swojego pupila na ziemie królowej, muszę was ostrzec przed ważnymi i nieuniknionymi sprawami.
Koszty utrzymania zwierzęcia w Anglii są bardzo wysokie. Wyżywienie dla kota, jeśli wasz ulubieniec jest nieco wybredny, wynoszą od 20p do 1 funta dziennie. Do tego doliczcie specjalny piasek do kuwety dla kota - około 1.30 funta (choś teraz to juz nie tak drogo przy tym kursie).
Wizyty u weterynarza są również bardzo kosztowne. Podstawowe szczepienia i stawki za wizytę wahają się między 40-60 funtów. Każde dodatkowe badanie to od 20 do nawet 150 funtów (np. badanie krwi kota to 120 funtów).
Zastanówcie się również, czy będziecie mieli dość czasu dla swojego pupila. Czy będzie on sam w domu podczas gdy wy pójdziecie do pracy? Czy wasi współlokatorzy zgodzą się na czasem nieprzyjemny zapach i drobne wypadki jakie towarzyszyć niewątpliwie będą temu małemu lokatorowi?
Jeśli rozpatrzycie wszystkie za i przeciw i postanowicie zabrać wasze zwierzę ze sobą, to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć wam miłej podróży!
źródło: www.polska-anglia.co.uk
--------------------------------------------------------------------------------------------
PAMIĘTAJ W każdą niedzielę, między 14 a 17:30 zapraszam przed telewizory do oglądania |
|---|


Napisz do nas






